Przydatny firmowy informatyk

Kategoria: Pozostałe tematy |

Rola specjalistów od informatyki, w epoce, kiedy komputery stały się urządzeniem stosowanym powszechnie do użytku domowego i firmowego jest nie do przecenienia. Korzystamy z komputerów tak często, że niemal zapominamy, że mogą jak każde urządzenie ulec awarii, a wtedy nie ma wyjścia – trzeba wezwać informatyka. Pół biedy, jeśli zepsuje się osobisty komputer prywatnej osoby, wtedy tak naprawdę największym niebezpieczeństwem jest utrata osobistych danych. Bywa to oczywiście bolesne, ale prawdziwy kłopot pojawia się, kiedy nagle i bez ostrzeżenia zacznie szwankować sieć dużej instytucji czy przedsiębiorstwa. Awaria potrafi sparaliżować działanie całej firmy i narazić ją na ogromne straty. Groźne bywają uszkodzenia sprzętu ale również awarie specjalistycznych programów, które są niezbędne do działania firm. Nic dziwnego, że standardem stało się dziś zatrudnianie własnego zespołu informatyków, gotowych w każdym momencie zająć się pilnym problemem.

Ich zadaniem jest jak najszybsza naprawa sieci lub pojedynczych komputerów, tak aby przedsiębiorstwo mogło podjąć normalne funkcjonowanie, a pracownicy wrócić do swoich zadań. A trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że im większy poziom komputeryzacji w danej firmie, tym statystycznie prawdopodobieństwo wydarzenia się awarii jest większe. To koszt, jaki trzeba zapłacić za usprawnienie i zautomatyzowanie niektórych żmudnych czynności. Specjalizacja oprogramowania wymaga niejednokrotnie naprawdę dużych umiejętności od fachowców zajmujących się naprawami, ale informatyk na stałe zatrudniony w jednej firmie doskonale zna słabe i mocne strony sieci, poszczególnych urządzeń i zainstalowanego na nich oprogramowania, w związku z czym jest w stanie zareagować sprawnie i szybko, a tego właśnie oczekuje się od niego w chwili, gdy zdarza się awaria. Żeby uniknąć niepotrzebnych przestojów i komplikacji wzywa się firmowego informatyka. Alternatywą jest w takich momentach jak najszybsze wezwanie informatyków z firmy zewnętrznej, oferującej tego typu obsługi.

 

 

Każdy ma komputer

Kategoria: Komputery |

Mam komputer, tak mam i teraz to, to samo co powiedzieć mam np. odkurzacz. Obie rzeczy niezbędne do normalnego funkcjonowania. Pewnie, że można byłby się obejść bez nich, ale bardzo trudno, a dla większości byłoby to zupełnie niemożliwe. Tak, dzisiaj komputer  i jeszcze z podłączonym Internetem to nie tylko  możliwość  szybkiego kontaktu z całym światem, ale także zaczerpywanie szybkiej, rozległej informacji z każdej dziedziny. A jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku królowały potężne maszyny cyfrowe  tak zwane RIADY. I co to był za „cud”. Czy ktoś mógł przewidzieć wtedy, że za trzydzieści lat już prawie każde dziecko w szkole podstawowej u nas w Polsce będzie mogło się uczyć, korzystając z osobistych komputerów, bądź komputerów przenośnych, tak zwanych laptopów. A co w ogóle powiedzieć na możliwość łączenia internetowego w telefonach komórkowych? Tak technologia elektroniczna poszła daleko do przodu i dobrze.

No oczywiście są jeszcze osoby, choć na szczęści mało, którym taki postęp komputerowy się po prostu nie podoba i narzekają na wszystko co dotyczy korzystanie z komputerów. A to, że to bardzo szkodliwe na zdrowie(a co dzisiaj jest nieszkodliwe?), że zabiera zbyt dużo czasu, że psuje oczy, że tyle możliwości niebezpiecznych kontaktów, itp. Tak, to po trochu prawda, ale czy się siedzi przed komputerem, czy przed telewizorem to mogą wystąpić podobne szkody, jeśli się z nich korzysta nieumiejętnie. Z wszystkich dóbr, też komputerowych trzeba korzystać z umiarem, bardzo rozważnie i rozsądnie. Tak dla wielu siedzenie przed komputerem to wielka frajda i zwyczajne zajęcie, bez którego nie można się obejść. W zasadzie są to urządzenia, przy rozsądnym korzystaniu, bezpieczne i bardzo wytrzymałe. Także z reguły na kupno nowego komputera decydujemy się rzadziej, ze względu na całkowite zepsucie, gdy padnie na przykład płyta główna, lecz po prostu ze względu chęć posiadania nowego, jeszcze bardziej nowoczesnego, czy wręcz bajeranckiego sprzętu, a tego jest bez liku.

Zalanie laptopa

Kategoria: Pozostałe tematy, Sprzęt i akcesoria |

Pewnie większość z nas pracując przy komputerze czy laptopie stawia obok szklankę z napojem. A jak wiadomo wypadki chodzą po ludziach i przez chwilę nieuwagi możemy doprowadzić do tego, ze nasz laptop zostanie zalany. Bez względu na to jaki rodzaj napoju się wylał pierwsza i najważniejszą czynnością jest odłączenie komputera od źródła zasilania. W przypadku komputera stacjonarnego wyjęcie wtyczki z kontaktu, a w przypadku laptopa również wyciągnięcie baterii. Jeśli napój miał w sobie małą ilość cukru, jest to plus dla nas, ponieważ klawiatura nie będzie się sklejać. W większości przypadków na klawiaturze lądują różnego rodzaju alkohole : piwo, wino, drinki. Drugą ważną czynnością jest odwrócenie komputera klawiaturą w dół, tak aby napój mógł wyciec. W takiej pozycji możemy zostawić laptopa na jakiś czas. Jeśli przeszkodą jest składający się ekran, to wystarczy podłożyć ręcznik i ułożyć laptopa klawiaturą w dół na przykład na stole.

Laptopa możemy przywrócić do normalnej pozycji po kilkudziesięciu godzinach. Nadal jednak nie wolno go włączać. W zależności od tego jak dużo płynu wylaliśmy trzeba poczekać z tym od kilku do kilkunastu dni. Co jakiś czas możemy przyspieszyć suszenie ogrzewając klawiaturę ciepłym powietrzem z suszarki. W i końcu nadchodzi dzień próby. Podłączamy laptop do zasilania w sprawdzamy czy działa. Jeśli tak to mamy szczęście. Nie musimy wydawać pieniędzy na naprawę. Wyciągamy wnioski z tej przygody i staramy się uważać, aby sytuacja się nie powtórzyła. Może się jednak okazać, ze laptop się nie włączy. Wtedy konieczna jest wizyta w serwisie. Nawet jeśli posiadamy jeszcze gwarancję na sprzęt może ona nie zostać uwzględniona, ponieważ awaria została spowodowana przez zalanie, która było z naszej winy. Dopiero w serwisie dowiemy się jak duże koszty poniesiemy w związku z naprawą i czy w ogóle laptop można jeszcze naprawić. Nie wolno laptopa naprawiać samodzielnie bez odpowiedniego doświadczenia. Takim działaniem możemy wyrządzić jeszcze większe szkody niż substancja, która dostała się do środka.