Warkocz ma w sobie coś z supermocy: potrafi uratować poranek, dodać uroku zwykłej stylizacji i sprawić, że nawet po trzeciej kawie wyglądamy, jakbyśmy właśnie wyszły z planu modowej sesji. Nic dziwnego, że fryzury z warkoczem wracają co sezon w nowych odsłonach i nie zamierzają zniknąć z trendów. Są praktyczne, efektowne i zaskakująco uniwersalne — pasują do pracy, na randkę, na spacer, a nawet na wielkie wyjście, kiedy chcesz wyglądać elegancko, ale bez teatralnego dramatu na głowie.
Dlaczego warkocze nigdy nie wychodzą z mody?
Bo są jak mała czarna w świecie fryzur: zawsze się obronią. Warkocze mają tę wdzięczną cechę, że potrafią być jednocześnie romantyczne, dziewczęce, eleganckie i totalnie codzienne. Zależnie od splotu, grubości i sposobu upięcia mogą wyglądać minimalistycznie albo bardzo ozdobnie. Do tego świetnie ujarzmiają włosy, kiedy pogoda robi swoje i wiatr postanawia bawić się w stylistę.
Co więcej, fryzury z warkoczem pasują do większości długości włosów. Na długich prezentują się najbardziej widowiskowo, ale średnie też zyskują dzięki prostym splotom, a krótsze można sprytnie urozmaicić cienkimi warkoczykami przy twarzy. To właśnie ta elastyczność sprawia, że warkocz nie jest fryzurą „na specjalną okazję”, tylko pomysłem na każdy dzień, kiedy chcesz dodać sobie stylu bez godzin spędzonych przed lustrem.
Modne inspiracje: od romantycznej sielanki po miejską elegancję
Jeśli myślisz, że warkocz to tylko klasyczny splot z dzieciństwa, czas delikatnie zrewidować poglądy. Dzisiejsze inspiracje są znacznie ciekawsze. Hitem są luźne warkocze boho, które wyglądają tak, jakby były lekko niedbałe, ale w rzeczywistości mają dokładnie przemyślaną konstrukcję. Do sukienki w kwiaty i sandałów tworzą duet idealny, a do marynarki wprowadzają odrobinę luzu, jakby mówiły: „wiemy, co robimy, ale nie będziemy się z tym afiszować”.
Dużą popularnością cieszą się też warkocze typu boxer braids, czyli dwa mocniejsze sploty po bokach głowy. To opcja dla osób, które lubią wyrazisty charakter i fryzurę odporną na cały dzień aktywności. Z kolei warkocz dobierany od czubka głowy świetnie sprawdza się jako eleganckie upięcie na większe wyjście. Można też postawić na niski kok opleciony warkoczem albo pojedynczy splot przewieszony na bok — efekt jest subtelny, ale z klasą.
Łatwe upięcia, które ogarniesz nawet w poniedziałek rano
Nie każdy ma czas i ochotę na fryzjerskie arcydzieła przed wyjściem z domu. Na szczęście istnieją proste opcje, które wyglądają efektownie, a ich wykonanie nie wymaga doktoratu z rękodzieła. Jednym z najłatwiejszych pomysłów jest klasyczny warkocz nisko zapleciony i lekko poluzowany palcami. Dzięki temu fryzura zyskuje objętość i nowoczesny charakter.
Świetnym rozwiązaniem jest także półupięcie z cienkimi warkoczykami przy twarzy. Wystarczy wydzielić dwa pasma z przodu, zapleść je i spiąć z tyłu. To fryzura szybka, urocza i idealna wtedy, gdy chcesz wyglądać świeżo, ale nie masz ochoty walczyć z lokówką. Kolejna propozycja to niski kucyk opleciony warkoczem — prosty trik, który zamienia zwykłe związanie włosów w stylizację z charakterem. A jeśli zależy Ci na elegancji, zapleć luźny warkocz i zakręć go w niski kok. Minimalny wysiłek, maksymalny efekt.
Fryzury z warkoczem krok po kroku
Najlepiej zacząć od klasyka, bo klasyk nie zawodzi. Oto szybki poradnik dla tych, którzy chcą okiełznać swoje włosy bez nerwowego wzdychania do lustra.
1. Przygotuj włosy. Rozczesz je dokładnie i spryskaj lekko mgiełką wygładzającą albo suchym szamponem, jeśli potrzebują odświeżenia. Włosy mniej śliskie łatwiej się splatają.
2. Podziel na trzy pasma. To moment, w którym zaczyna się magia. Przełóż lewe pasmo nad środkowym, potem prawe nad nowym środkowym. I tak dalej. Brzmi prosto, bo takie właśnie jest.
3. Zabezpiecz końcówkę. Gumka powinna trzymać splot stabilnie, ale nie ściskać włosów jak mały tyran. Jeśli chcesz bardziej miękki efekt, delikatnie rozluźnij splot palcami.
4. Dodaj objętość. Lekko pociągnij za boczne fragmenty warkocza. To sekret wielu modnych stylizacji — odrobina „niedoskonałości” sprawia, że fryzura wygląda nowocześnie i naturalnie.
5. Utrwal całość. Lakier o lekkim chwycie pomoże utrzymać formę, ale nie zamieni fryzury w betonowy monument. Warkocz ma żyć, a nie stać na baczność.
Jeśli chcesz stworzyć bardziej efektowną wersję, zacznij od dobierania pasm przy skroniach i prowadź je wzdłuż głowy. To dobry sposób na fryzury z warkoczem, które wyglądają na bardziej skomplikowane, niż są w rzeczywistości — taki mały trik, za który włosy biorą brawa, a Ty zbierasz komplementy.
Jak dopasować warkocz do okazji i typu włosów?
Na co dzień najlepiej sprawdzają się luźne i lekkie sploty, które nie wymagają ciągłego poprawiania. Do pracy czy na uczelnię warto wybrać niski warkocz albo prosty dobierany splot, bo są schludne i wygodne. Na randkę świetnie działają miękkie, romantyczne wersje z kilkoma wypuszczonymi pasmami przy twarzy. Na wesele albo inne uroczystości można zaszaleć z koroną z warkocza, niskim kokiem z plecionką albo upięciem z wplecionymi dodatkami.
Warto też pamiętać o rodzaju włosów. Cienkie polubią delikatne natapirowanie u nasady i luźniejsze sploty, które optycznie dodają objętości. Gęste i grube włosy najlepiej prezentują się w mocniejszych, stabilnych warkoczach, które utrzymają formę przez cały dzień. Kręcone włosy? Jak najbardziej! Warkocz może podkreślić ich teksturę i stworzyć efekt pełen lekkości, zamiast walczyć z naturą jak z upartym paragrafem.
Warkocz to fryzura, która nie wymaga wielkiego wysiłku, a daje bardzo dużo stylu. Możesz nosić go codziennie, od święta i wtedy, gdy po prostu chcesz mieć dobre włosy bez nadmiernego kombinowania. Właśnie dlatego fryzury z warkoczem są tak lubiane — łączą wygodę, modę i odrobinę kreatywnej zabawy. A to połączenie, jak wiadomo, jest w trendach od zawsze. Jeśli więc masz ochotę na szybką metamorfozę, wystarczy gumka, kilka minut i odrobina odwagi. Resztę zrobią włosy — oby tylko nie w trybie „artystyczny chaos”.
Źródło: https://chillmagazine.pl/fryzury-z-warkoczem-najpiekniejsze-inspiracje-na-co-dzien-i-od-swieta/