Platynowy jak lód, miodowy jak poranek z owsianką i waniliowy jak lody w wakacyjny dzień. Tak, drogie Czytelniczki (i Czytelnicy zafascynowani światem kolorów), rok 2023 to prawdziwa rewolucja w blondach. Już nie wystarczy po prostu być blondynką. Teraz liczy się dokładnie jaki odcień blondu nosisz! A wybór jest większy niż kolekcja szpilek Carrie Bradshaw. Jeśli myślałaś, że znasz wszystkie rodzaje blondu, to pozwól, że Cię zaskoczymy. Trendy nie śpią, fryzjerzy czarują farbami, a my jesteśmy tutaj, by oprowadzić Cię po tym labiryncie jasnych pasm.

Szwedzki blond – chłodna elegancja Północy

Nie bez powodu Skandynawianki uchodzą za królowe subtelnej elegancji. Szwedzki blond, inaczej znany jako icy blonde to odcień z pogranicza srebra i perłowego chłodu. Idealny dla posiadaczek jasnej, porcelanowej cery i… cierpliwości, bo utrzymanie tego koloru to zadanie na medal. Wymaga tonowania, odżywiania i stosowania szamponów neutralizujących żółte tony. Ale efekt? Godny redakcji Vogue’a.

Miodowy blond – ciepło, które otula

Jeśli Twoją ulubioną porą roku jest złota jesień, to miodowy blond ma szansę zostać Twoim fryzjerskim soulmate. Ciepłe refleksy dodają twarzy blasku i młodzieńczej świeżości. Świetnie komponuje się z oliwkową skórą i zielonymi oczami. To również doskonały wybór, jeśli dopiero przymierzasz się do rozjaśniania – mniej inwazyjny niż platyna, ale równie efektowny.

Beżowy blond – elegancja, która nie krzyczy

Beżowy blond to fryzjerski odpowiednik klasycznego trencza – ponadczasowy, bezpieczny, ale nigdy nudny. Ten neutralny odcień blondu z lekką domieszką ciepłych i chłodnych tonów to idealna opcja dla osób niezdecydowanych. Dobrze wygląda zarówno na prostych włosach, jak i w romantycznych falach. Co więcej, nie dominuje rysów twarzy, a pięknie je podkreśla.

Vanilla latte – słodko, ale z klasą

Jak latte z dodatkiem waniliowego syropu – ten kolor jest po prostu apetyczny. Vanilla blonde to trend 2023, który wdarł się przebojem na salony (i do feedu na Instagramie). Pastelowe, delikatne tony przyciągają wzrok, a jednocześnie pozostają stonowane. Jeśli szukasz kompromisu między zimnym a ciepłym blondem – oto on. A nazwa? Kto nie chciałby mieć włosów jak deser?

Bronde – złoty środek pomiędzy blondem a brązem

Masz ciemne włosy, ale marzysz o zmianie? Poznaj bronde – miks blondu i brązu, który podbił serca influencerek i aktorek. To idealne rozwiązanie dla brunetek, które chcą rozjaśnić fryzurę bez drastycznego efektu. Bronde jest uniwersalne, pasuje do każdej karnacji i pięknie prezentuje się zarówno na co dzień, jak i na większe okazje. Naturalny look? Check. Stylowy wygląd? Check.

Jak dobrać idealny odcień blondu do siebie?

Wchodząc do salonu fryzjerskiego warto mieć w głowie nie tylko inspiracje z Pinteresta, ale i… swój typ urody. Dla chłodnych karnacji lepsze będą srebrne, platynowe i szwedzkie odcienie. Osoby o cieplejszej cerze powinny skłaniać się ku miodowym, karmelowym i waniliowym tonom. Pamiętaj też o kondycji włosów – im bardziej naturalnie blond, tym łatwiej osiągniesz wymarzony kolor bez zniszczeń. A gdy wciąż masz dylemat – zaufaj doświadczonemu fryzjerowi. Albo po prostu rzuć monetą (żartujemy… chyba).

Blond to nie kolor. To styl życia – mawiają stylistki fryzur. I coś w tym jest. Latem muśnięty słońcem, zimą otulony mlecznymi tonami, a przez cały rok – pełen możliwości. W 2023 roku każda znajdzie coś dla siebie – czy to chłodny szwedzki blond, czy karmelowa wariacja w klimacie latte. Kluczem jest dopasowanie odcienia blondu nie tylko do wyglądu, ale i charakteru. Bo przecież kolor włosów to więcej niż pigment – to manifest kobiecości, odwagi i stylu. A gdy już znajdziesz TEN blond, uwierz – świat stanie się jaśniejszy.

Zobacz też:https://portaldlakobiet.pl/jak-dobrac-odcien-blondu-do-cery/